Schronisko PTTK Na Markowych Szczawinach

34-223 Zawoja Górna
Tel. (0 33) 877-51-05
e-mail: markowe.szczawiny@op.pl
www.markowe.wierch.pl/

Oferta

46 miejsc noclegowych w pokojach 4,5,6,7,8 os. Do dyspozycji gości jest też stół do tenisa wraz z wyposażeniem, a w zimie można wypożyczyć sprzęt narciarski (narty, kijki, buty, raki i czekany). W obiekcie znajdują się łazienki i ubikacje ze stałą ciepłą i zimną bieżącą wodą.

Historia

?

Opinie

komentarz:
Warunki/Obsługa/Klimat:
polecam szczególnie dla:
twój nick lub nazwa:
twój adres e-mail:
ocena: 1.87 (2.77/1.46/1.38)
<<  1  >>
swojana
13:49 19.08.2010
Miejsce zatraciło klimat. To nie schronienie dla turystów. To produkowane masowo niedobre jedzenie (z mrożonek i zupek w proszku) odgrzewane w mikrofali. Niespotykany kolor żurku (kolor curry!zresztą jak większość potraw), pomidorowa ohydna. Jedynie watróbka może być, choć też kosztuje! Ceny kosmiczne. Czar prysł! Na szczęście blisko Babia Góra, której urok jest niezaprzeczalny.
Warunki/Obsługa/Klimat: 1/1/0
ocena: 0.67
Kowal
23:51 09.08.2010
Schronisko z zewnštrz jak najbardziej ale czar pryska po pierwszym kontakcie z obsługš. Byłem w wielu schroniskach i to wypada najgorzej pomimo że jest nowe. Obsługa a zwłaszcza Pani która prowadzi całe to pseudo schronisko jest nieuprzejma, niemiła i na każdym kroku każdemu daje odczuć że kasa jest najważniejsza „ ja mam czynsz do opłacenia”- informacja na porzšdku dziennym dla odwiedzajšcych itd.. Przyszliœmy do schroniska o godzinie 20:20 całkowicie przemoczeni, jak to w górach czasami się zdarza a tu niestety zaskoczenie kuchnia czynna tylko do 20 i zero możliwoœci pertraktacji z PANIĽ która to prowadzi. Dla mnie motel z szyldem, który nie powinien się tam znaleŸć, nic nie majšcy wspólnego z kultywowaniem tradycji PTTK.
Warunki/Obsługa/Klimat: 4/0/0
ocena: 1.33
polecam szczególnie dla: nie polecam
mgielka
21:22 06.08.2010
Byłam w tym schronisku w maju. Szczerze mówiąc nie wspominam tego pobytu najlepiej. Po pierwsze obsługa, pracująca tam chyba za karę, nie miła nawet dla osób z rezerwacją pokoi. Po drugie zakaz jakiegokolwiek hałasowania na terenie schroniska, co jeszcze może ujść, ale nawet przed budynkiem to już jest dziwne, gdyż zamknięto schronisko o 22. Nie polecam dla grup zorganizowanych. A i uważajcie na drzewo sandałowe z którego zrobione są schody, bo można za nie nieźle oberwać!!
Warunki/Obsługa/Klimat: 4/1/0
ocena: 1.67
polecam szczególnie dla: szukających wygód
anakr7
23:52 04.01.2010
Spędziłam w Nowym Schronisku tydzień między Świętami a Sylwestrem (27.12.2009 - 02.01.2010). Atmosfera i klimat w porządku, ale brak jeszcze dobrej organizacji, aby powiedzieć, że wraz z wysokim standardem budynku pojawił się wysoki poziom usług. WADY NIEWYBACZALNE , ALE MAM NADZIEJE DO ZMIANY: Wrzątek jedynie do godziny 20, brak wydzielonej suszarni na przemoczone ciuchy,brak „polowej kuchni” z której można skorzystać kiedy się chce, brak dostępu do prądu , a w niektórych pokojach temperatura około 15 stopni, ciśnienie wody w łazience uniemożliwiające spłukanie piany….i brak kominka, który zapewnić mógł klimat. Natomiast klimat zapewnili ludzie, którzy byli ze mną i którzy byli w schronisku…Jestem z tych, którzy wolą aby schronisko w górach było schronieniem komfortowym a nie koniecznie rozwalającą się ruderą jak wolą inni - więc mam nadzieję, że te nieliczne wady zostaną naprawione(poza kominkiem bo tu sprawa wydaje się być przesądzona) ..
Warunki/Obsługa/Klimat: 5/3/3
ocena: 3.67
polecam szczególnie dla: szukających ciszy
reniak
18:07 27.12.2009
Nowe schronisko może nie ma klimatu , ale nie jest tak tragicznie jak na hali miziowej. Obsługa dramat , szczególnie pani która z wielką łaską i nie miłym wyrazem twarzy gości turystów. Generalnie nowe schronisko oceniam pozytywnie.
Warunki/Obsługa/Klimat: 5/1/3
ocena: 3.00
Kasik
13:12 23.11.2009
W sobotę odwiedziłam schronisko i okazało się że właśnie tego dnia go otwarli dla turystów. Poziom naprawdę wysoki a ceny jak wszędzie. Bardzo miła obsluga.
Warunki/Obsługa/Klimat: 5/5/4
ocena: 4.67
Miro
18:36 14.11.2009
Z przykrością potwierdzam: obsługa gburowata i z innej bajki.Prawdopodobnie sfrustrowana faktem ,że przez dwa lata remontu mniej kasiorki wpada do skarbczyka.
Warunki/Obsługa/Klimat: 0/0/0
ocena: 0.00
ariel
15:37 14.09.2009
póki schronisko nie zacznie działać, usługi mocno okrojone, a nocleg zorganizowany w 2 pokojach w chatce goprowców. obsługa niezła, ale bez fajerwerków, zależy od humoru goprowca. No ale wyspać się można i wykąpać, przekąsić coś. Konieczna rezerwacja! No chyba ze już otworzyli molocha;)
Warunki/Obsługa/Klimat: 2/3/3
ocena: 2.67
janusz
16:59 19.08.2009
Witam! W 2007r. pod koniec sierpnia zeszliśmy z Babiej Góry i doszliśmy na Markowe Szczawiny.Schronisko oczywiście w budowie, lecz działał PTTK-wski punkt gastronomiczny-tak przynajmniej był oznakowany.Poprosiłem o wrzątek który gotował się na moich oczach i facet, który obsługiwał odmówił mi, po czym arogancko odmówił mi także sprzedania wrzątku!Ten gbur(!), bo tak go nazwę , tak mnie rozsierdził, że psuje mi do dzisiaj miłe wspomnienia po przejściu przepięknej trasy Prz.Krowiarki-Babia Góra-"Markowe" Szczawiny-Krowiarki.Postanowiłem zgłosić to zdarzenie do PTTK jako Właściciela, ale szybko doszedłem do wniosku, że może to być rozmowa ze ścianą, bo Oni tam chyba oczy i uszy mają i wiedzą jak jest.Dzisiaj przy okazji przeczytania innych opinii, postanowiłem dołączyć swoją, popartą niemiłym doświadczeniem.Czytam,że do dzisiaj coś tam nie działa, i można spodziewać się najgorszego.Okolice, widoki. trasa- przepiękne, tylko czasem ludzie tacy sami, jak za starych, byle jakich czasów!!!
Warunki/Obsługa/Klimat: 0/0/0
ocena: 0.00
polecam szczególnie dla: nie polecam
hajman
10:26 07.08.2009
wolfram, byłem na Markowych Szczawinach w lipcu 2009r i w schronisku trwały jeszcze prace budowlane, z tego co się dowiedziałem w goprówce (w bufecie) nowe schronisko być może ruszy jesienią, więc nie wiem gdzie ty byłeś ale napewno nie pod Babia Górą.
Warunki/Obsługa/Klimat: 0/0/0
ocena: 0.00
polecam szczególnie dla: nie polecam
wolfram
23:45 30.04.2009
jest super! nowe schronisko juz działa, tłumy turystów, ale klimat jak dawniej, no i internet też mają, można przyjść z krowiarek z kompem i poserfowac lub posłuchać muzy z kompa. łazienki i pokoje jak w pięciogwiazdkowym hotelu jest też sauna. mają też uruchomić dowóz bagaży z krowiarek od czerwca do schroniska. polecam na nowoczesne wyprawy xxI wieku !!!
Warunki/Obsługa/Klimat: 5/5/5
ocena: 5.00
polecam szczególnie dla: górskim "imprezowiczom"
marek
12:09 08.01.2009
Bufet niby funkcjonuje ale jak w deszczu zmarznięci dotarliśmy do schroniska okazało się że oczywiście możemy dostać wrzątek i coś ciepłego do jedzenia ... pod warunkiem że mamy rezerwację na nocleg!!! ... siedzieliśmy na dworze pod skromnym daszkiem i robliśmy herbatę na maszynce ... o zgrozo:( Jesli w nowym schronisku takie będzie podejście do turysty to dziękuje - omijam z daleka! ocenę za warunki daję 5 bo pewnie będą super a ocene za resztę to za to co teraz zastałem
Warunki/Obsługa/Klimat: 5/0/0
ocena: 1.67
polecam szczególnie dla: nie polecam
hajman
19:48 15.11.2008
Nie ma co oceniać. Stare schronisko zostało zburzone, a z nim klimat który tam panował. Nowe schronisko będzie kombinatem takim jak na Hali Miziowej.
Warunki/Obsługa/Klimat: 0/0/0
ocena: 0.00
polecam szczególnie dla: nie polecam
<<  1  >>

Copyright © 2006 - 2010 http://mojegory.com.pl • Strona głównaPolityka prywatnościGaleria zdjęćForumRelacjeKontaktKanał RSS